Milena&Chandra

Po kilku mniejszych zleceniach przyszedł w końcu czas na weselicho. Martwi mnie trochę obecna sytuacja na rynku fotografii ślubnej, jakość z „kompaktu wujka Staszka” zaczyna zadowalać coraz większą ilość osób, do tego zespół muzyczny jednocześnie kręci „wideło” i robi zdjęcia… Tym większy szacuneczek dla Mileny i Chandry, którzy zdecydowali się oddzielnie na fotografa i kamerzystę (a nawet 2 kamerzystów których pozdrawiam:-). Poniżej lekko ponad 100 zdjęć (młodzi dostali spoooooooro więcej) z naprawdę fajnego wesela. Pozdrowienia dla Młodej Pary!

Zapraszam do obejrzenia całości»